O dobrych, złych, brzydkich...
Wpis
W tym roku Walentynki jakieś takie... Bluzgów mało W necie znalazłem rysunek, taki zarys. Może Almodovarowi wysłać jako pomysł na scenariusz?

Widzę tu szansę na Goldener Bär... A wy?
Już marzy mi się wielka sława - autografy i ten kolorowy świat: zieleń dolarów, czerwony dywan i białe ścieżki koki nieśpiesznie wciąganie w kiblu z Dżordżem Klunejem...